Można planować podróże, wpatrując się w mapę albo globus. Można też przeglądać dziesiątki zdjęć w Internecie lub w biurze podróży. Zasadnicze pytanie brzmi jednak, skąd wziąć pieniądze na wymarzoną podróż dookoła świata. Po pierwsze – mitem jest, że tylko osoby bardzo bogate mogą wybrać się na taką wyprawę. Też uważacie, że Was na to nie stać? Mamy kilka wskazówek!

Jednym z rozwiązań jest wymiana – czasami możliwe jest otrzymanie czegoś (np. spania i pożywienia) w zamian za doświadczenie, wiedzę, konkretne umiejętności. Może to być np. wolontariat – warunki są skromne, ale nocleg i wyżywienie oraz szansa na poznanie danej społeczności macie zapewnione. Można uczyć dzieci języka obcego lub konkretnej czynności, pracować na organicznych farmach kawy, herbaty czy ryżu itd.

Banalny sposób, przynajmniej z pozoru, to oszczędności. Nie zawsze możemy zaoszczędzić większą kwotę, ale jeśli macie stałą pracę i stabilną sytuację finansową, warto spróbować. Jeśli macie w planie zakup biletów lotniczych, na pewno będzie Wam łatwiej się zmobilizować! Pamiętajcie też, że można łączyć różne sposoby uzyskania funduszy – część możecie zebrać, inne pozyskać.
Oszczędności oznaczają też mniejsze i rzadsze zakupy – oczywiście nie te tzw. pierwszej potrzeby. Wielu z nas kupuje dużo więcej niż potrzebuje. Odłóżcie zatem konsumpcjonizm na półkę – nie chodzi o skrajną oszczędność, ale o rozsądek. Kupujemy zbyt wiele jedzenia – które często się psuje, zamawiamy gotowe dania do domu i do pracy, kupujemy, bo coś nam się podoba, mimo że nie jest nam potrzebne, albo też zmieniamy jakąś rzecz na nowy model, mimo że działa. Warto zdawać sobie z tego sprawę, kupować z rozsądkiem i wprowadzać dobre nawyki w życie!

A skoro tak, to może warto też zwrócić uwagę na rzeczy poprzedniej generacji lub używane? Nowości często są drogie i zdecydowanie trzeba za nie przepłacić – modele poprzednie są też bardzo dobre i znacznie tańsze. Producenci szybko wprowadzają teraz kolejne produkty i gadżety na rynek, ale nie oznacza to, że nie warto kupować tych nieco starszych – np. smartfonów czy tabletów. Dobrym pomysłem będzie też sprzęt używany lub powystawowy.

Coraz modniejszy staje się też crowfunding, czyli metoda pozyskiwania funduszy oparta na tym, że wiele osób wpłaca niewielką kwotę. Niewielką, ale łącznie może uzbierać się ładna suma. To znacznie prostsze rozwiązanie niż znalezienie jednego sponsora, który miałby przeznaczyć wiele pieniędzy, stawiając nam różne warunki. Crowdfunding ma wiele zalet – można przeznaczyć uzbierane pieniądze na bilety lotnicze, wizy, badania i szczepionki. Opcja ta jest do rozważenia, jeśli chcesz czegoś więcej niż sponsoringu wakacji – jeśli ta podróż jest też jakąś wartością dla innych.

KKw,fot.WikiImages/Pixabay